Wrocław | Kolorowe podwórko przy ulicy Roosevelta – Nadodrze. 


Wrocław to naszym zdaniem jedno z najpiękniejszych miast w Polsce. Podczas grudniowej wizyty, nie mieliśmy zbyt wiele czasu na zwiedzanie ale udało nam się co nieco zobaczyć. Dziś zabieramy Was do miejsca, które jest odkryciem i absolutnie nas oczarowało ale dopiero po usłyszeniu historii z nim związanej. Myśle, że każdy kto tu trafi po raz pierwszy, powinien poznać kilka informacji na temat tego miejsca 🙂

Wrocław – Ulica Roosevelta 

Będąc we Wrocławiu usłyszeliśmy o podwórku, które jest wyjątkowe ze względu na znajdujące się tam murale. Koniecznie chcieliśmy sprawdzić, bo lubimy ten rodzaj sztuki. Weszliśmy przez bramę od ulicy Roosevelta i zobaczyliśmy kolorowe dzieła zdobiące już stare i podupadające kamienice. Chodziliśmy od ściany do ściany i podziwialiśmy malunki, po chwili zauważyliśmy jednego z mieszkańców idącego wyrzucić śmieci. Paweł o coś się zapytał i tak rozpoczęła się najciekawsza część wycieczki. 

Wrocław - Ulica Roosevelta 
Wrocław – Ulica Roosevelta

Okazało się, że Pan był jednym z organizatorów całego przedsięwzięcia i brał udział w zbieraniu podpisów i funduszy na ten cel. Rozmawialiśmy chyba z 40 minut i opowiedział nam wszystko o powstaniu tego podwórka. Najbardziej zapamiętaliśmy te słowa, tu cytat: „Kiedyś przechodziliśmy obojętnie obok sztuki, jakaś galeria i bohomazy. Natomiast sztuka przyszła do nas i jej się nie da przewieźć, pokazać, ale przez takich ludzi jak Wy, poprzez zdjęcia, przekaz ustny czy media, naszą sztukę zobaczą inni. Możecie się czuć ambasadorami tej sztuki” 

Zapraszamy na spacer po kolorowych podwórkach Nadodrza

Na początek powinniście wiedzieć, że inicjatywę zapoczątkowali twórcy Ośrodka Kulturalnej Animacji Podwórkowej (OKAP), który powstał w 2014 roku przy Roosevelta na Nadodrzu. Na czele przedsięwzięcia stał malarz Mariusz Mikołajek, który zaangażował prawie wszystkich mieszkańców by zmienić szare, brzydkie podwórko w galerię sztuki i miejsce przyjazne dla lokatorów. Po 3 latach, mieszkańcy z kamienic znajdujących się w pobliżu, również zapragnęli ożywić swoje budynki. Miedzy innymi Pan, którego spotkaliśmy. Zebrali ponad 300 podpisów pod inicjatywą „Podwórko – odkrywanie sztuki” i tym sposobem w dzielnicy Nadodrze znajdują się dwa kolorowe podwórka.

Wrocław
Kolorowe podwórko

250-metrowe malowidło, które powstało od strony podwórka na kamienicach, przedstawia przeróżne klimaty. Kolorowe ryby, błękit oceanów, rajski ogród, tropikalne plaże i dinozaury. Znalazło się też miejsce na wiersze i fragmenty poświęcone zmarłym kibicom piłkarskiego Śląska oraz dzieła inspirowane obrazami Van Gogha, Muncha, Muchy, Klimta czy portret Fridy Kahlo.

Wrocław murale
Wrocław murale

W sumie, tak do końca to nie są tylko murale, ponieważ jest to połączenie malarstwa i ceramiki. Znajdziemy tu obrazy, rzeźby i płaskorzeźby, które wyglądają jak żywe!

Wrocław murale
Ceramika

Najciekawsze jest to, że bohaterami większości murali są to prawdziwi mieszkańcy budynków! Tak! Nawet nie wiecie jakie było nasze zdziwienie, gdy patrzymy na malowidło na ścianie przedstawiające Panią z kotkiem na ramieniu. A tu nagle ta sama Pani przechodzi obok nas. Widząc naszą minę powiedziała : „Tak to ja, ale kotek złamał ostatnio nóżkę i odpoczywa”, po czym widzimy na parapecie wypoczywającego, czarno białego kociaka.

Pani z kotkiem i drzwi do jej domu
Wrocław murale
Wrocław murale

Zupełnie inaczej ogląda się te dzieła mając świadomość, że przedstawiają ludzi mieszkających za ścianą. Mamy wrażenie jakbyśmy uczestniczyli w ich codziennym życiu, ponieważ postacie na ścianach są uśmiechnięte i przedstawione w ciekawy sposób.  

Kącik dla zwierząt 

Dużym zaskoczeniem były dal nas wszechobecne wizerunki psów i kotów. Rozmawiając Panem, którego spotkaliśmy na tym podwórku, dowiedzieliśmy się, że są to pupile właścicieli. Na codzień biegające po tym terenie lub te, które już odeszły. Co ciekawe, jeden z murali przedstawiał właśnie naszego rozmówce z pieskiem o imieniu Tofik. 

Pan którego spotkaliśmy i Tofik
Wrocław murale
Osiedlowe zwierzaki

Widać, że miasto zabrało się za uporządkowanie podwórka przy ul. Roosvelta, bo podczas naszej wizyty trwał remont nawierzchni. Osiedle pełne artystycznych murali cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród mieszkańców Wrocławia. Nie dziwi też fakt, że przybywa tu coraz więcej turystów z innych miast, a nawet zza granicy.

Brama do Nadodrza

Wielki mural pokrywający ponad 400 metrową ścianę kamienicy na ulicy Łokietka 3, pojawił się w 2013 roku w wyniku konkursu. Mural o nazwie „ Brama do Nadodrza” prezentuje starą mapę dzielnicy, a całość przedstawiona jest w konwencji klucza, przez którego dziurkę widać część starego Wrocławia.
Autorem jest Michał Węgrzyn z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Wrocław Nadodrze
Wrocław Nadodrze

Murale na podwórkach przy ulicy Roosvelta to świetny pomysł na zwiedzanie miasta z innej perspektywy. Polecamy każdemu kto paluje wizytę we Wrocławiu.

1 Comment

  1. AGNIESZKA ( ta z Amsterdamu ) ;)

    1 marca 2020 at 23:16

    wow, ale ekstra, uwielbiam uliczną sztukę. Wpadłam do was poczytać o Azji, a wylądowałam w Polskim Wrocku :D. We Wrocławiu byłam tylko raz, ale podejrzewam, że latem znowu się tam pojawie. Już wiem co będę robić poza podziwianiem Panoramy Racławickiej :D. Pozdrowienia dla Was

Leave a Reply

Scroll Up
error: Zdjęcia są chronione
%d bloggers like this: