Jarmarki Bożonarodzeniowe w Wiedniu


Jarmarki w Wiedniu

Historie powstania jarmarków opisaliśmy w poprzednim poście. Dziś opowiem Wam o mieście, w którym jarmarki znajdują się prawie na każdym większym placu, a tradycja sięga XIII wieku. Od połowy listopada do Świąt Bożego Narodzenia, świąteczną atmosferę czuje się w Wiedniu prawie wszędzie.

Grudniowy wyjazd do Wiednia był bardzo spontaniczny i okazał się strzałem w 10. Wybrałyśmy się w 6 dziewczyn, a naszym celem były głównie jarmarki świąteczne. Nocleg zarezerwowałyśmy przez airbnb i za 2 noce zapłaciłyśmy 190zł od osoby. Jak na Wiedeń i mieszkanie prawie w samym centrum to świetna cena. Link do apartamentu.

Rejestrując się z naszym linkiem otrzymasz 100zł zniżki na swoją pierwszą rezerwacje. 

Zwiedzanie jarmarków w Wiedniu

Jak już wspominałam w Wiedniu jest kilka Jarmarków, dlatego ambitnie postanowiłyśmy odwiedzić większość z nich i porównać. Poniżej lista odwiedzonych przez nas miejsc i subiektywna opinia o każdym 🙂

Ciekawostka: na wiedeńskich jarmarkach najpopularniejszym trunkiem jest poncz czyli napój bazujący na owocach i owocowym soku lub herbacie. W zależności od upodobań możne być wersja alkoholowa lub bezalkoholowa. Do wyboru mamy różne smaki a ceny zaczynają się od 4€. Wszystkie napoje podawane są świątecznych kubeczkach, a kaucja za jeden wynosi 4€. Na każdym jarmarku jest inny kubeczek, więc można uzbierać ładną kolejce 🙂

1. Jarmark w Resselpark  

W związku z późnym przyjazdem do Wiednia na pierwszy jarmark udało nam się dotrzeć dopiero po 21:00. Sporym zaskoczeniem było, że wszystkie stoiska zamykały nam się przed nosem. Okazało się, że jarmarki są czynne do 21:30 i załapałyśmy się tylko na jeden poncz, co się póżniej okazało – najmniej smaczny. Jeżeli ktoś lubi pikantne napoje to polecam smak – cherry, mi wypalił gardło. Kubeczki, w których był podawany były moim zdaniem mało atrakcyjne patrząc z perspektywy czasu i porównując do innych jarmarków. Co było wyjątkowego w tym miejscu? Żywa szopka na placu pod pięknie oświetlonym kościołem barokowym Karlskirche, a w niej kózki i świnki. Ciekawym zjawiskiem był też teren wokół szopki, ponieważ wszędzie było siano, po którym każdy mógł chodzić. 

2. Jarmark na placu ratuszowym – Rathausplatz  

To chyba największy, a napewno najpopularniejszy jarmark w Wiedniu. Trafiliśmy na niego dwa razy o różnych porach i za każdym razem było bardzo dużo ludzi. Wchodząc od ulicy Universitätsring przywitała nas pięknie oświetlona brama z napisem Frohe Weinachten, a dalej dziesiątki stoisk z ozdobami, rękodziełem i z jedzeniem. Główna część nie zrobiła na nas, aż takiego wrażenia jak boczna. Pod drzewami znajdują się piękne stoiska z gorącymi napojami, ogromna choinka i domki, w których są przeróżne szopki. Najpiękniejszym miejscem jest drzewo ozdobione serduszkami, a pod nim sprzedają najlepszy poncz o smaku mango. Polecam!

3. Jarmark przy pałacu Schönbrunn

Kolejny jarmark znajduje się pod najsłynniejszy budynkiem w całym Wiedniu czyli cesarską rezydencją Habsburgów – Schloss Schonbrunn. Tu powitał nas zapach mięsnych specjałów, pieczonych kasztanów i grzanego wina. W większości miejsc znajdziemy podobne regionalne dania takie jak: ziemniaki z dodatkami, pajdy ze smalcem, placki ziemniaczane smażone w głębokim tłuszczu, langosze i wiele innych. Warto zajrzeć też do ogrodów, do których wejście jest darmowe, a widoki ze wzgórza na Wiedeń są bezcenne.

4. Jarmark na ulicy Spittelberg 

Zupełnie inny jarmark, ponieważ mieści się przy małych uliczkach, a nie na placu jak pozostałe. Znajdziemy tu stoiska z wyrobami ręcznymi i z pysznym jedzeniem. Na tej ulicy spróbowałyśmy pieczonych ziemniaków z dodatkami, które były bardzo smaczne, choć nieco drogie 🙂 7€ ziemniak z sosem czosnkowym, serem i warzywami. Bardzo lokalny klimat. 

5. Jarmark na Maria Theresien-Platz 

Wszystko skupia się wokół pomnika cesarzowej Marii Teresy. Znajdziemy tu pięknie przystrojone budki z rękodziełem i ozdobami świątecznymi. Jak na każdym jarmarku możemy też coś zjeść i wypić. My stawiamy na poncz, który jest po pierwsze wyśmienity, po drugie serwują go w uroczych kubeczkach w kształcie bucika. To jeden z dwóch które wzięłam na pamiątkę. Jarmark ten robi duże wrażenie też w dzień, ponieważ mamy piękny widok na wiedeńskie muzeum sztuki. 

6. Jarmark na kampusie Uniwersytetu Wiedeńskiego

To był ostani jarmark, na który trafiłyśmy i był zdecydowanie numerem jeden. Znajduje się na kampusie Uniwersytetu Wiedeńskiego. Najlepszy klimat, pyszny poncz i przepiękne kubeczki (wzięłam kolejny na pamiątkę:)). Z ponczem  w ręku poszłyśmy w głąb i usłyszałyśmy przepiękne kolędy śpiewane na żywo, szopki i stoiska z przysmakami. Na samym końcu znalazłyśmy miejsce gdzie można usiąść, zjeść a nawet samemu usmażyć sobie kiełbaskę. 

Poza jarmarkami całe miasto zachwyca! Jest pełno ozdób świątecznych i światełek na budynkach, a witryny w restauracjach i sklepach przyprawiają o zawrót głowy. Jarmarki w Wiedniu zrobiły na mnie spore wrażenie i na pewno kiedyś wrócę, może z Pawłem 🙂 Opisałam Wam 6 jarmarków, które widziałam. Listę najważniejszych miejsc znajdziecie też na stronie www.wien.info

Wiedeń święta

 

Leave a Reply

Scroll Up
error: Zdjęcia są chronione
%d bloggers like this: