Skąd brać muzykę do filmów? Programy, w których montujemy filmy


Przygotowaliśmy listę oprogramowań, z której pomocą edytujemy swoje fotografie czy montujemy filmy. Odpowiemy też na najtrudniejsze pytanie: skąd brać muzykę do filmów? No to zaczynamy wyliczankę:

W jakim programie edytujemy zdjęcia?

Lightroom

Każdy kto w nawet najmniejszym stopniu interesuje się fotografią na pewno słyszał o tym programie. Jest on najpopularniejszym narzędziem do edycji foto ostatnich lat. Na początku jego obsługa może wydawać się skomplikowana, ale samemu czy z pomocą poradników na YouTube w jeden wieczór możesz ogarnąć podstawowe funkcje i zacząć zabawę. Po kilku dniach program staje się bardzo intuicyjny i przyspiesza pracę nad zdjęciami. Dużym ułatwieniem jest możliwość stosowania presetów, by przez kilka kliknięć całkowicie zmienić styl zdjęcia. Preset to gotowy ciąg ustawień, stworzony przez Więcej o presetach i ich możliwościach znajdziesz u nas w sklepie.

Niestety w wersji na komputer program jest płatny. Miesięczna subskrypcja na pakiet fotograficzny od Adobe to koszt 13€ W pakiecie do Lightroom dostajesz dostęp do Photoshop, o którym niżej piszę więcej.  Za to na telefony z IOS i android program jest darmowy i od razu z poziomu smartfona może edytować zdjęcia. 

Photoshop

Drugi program ze stajni Adobe. Jest to prawdziwy kombajn, który oprócz edycji i retuszu zdjęć, pozwoli na tworzenie grafiki, timelapsów czy kolorowanie filmów. W fotografii jest używany głównie do retuszu zdjęć, oprócz zmiany kolorów, jasności, kontrastu, możesz w nim modelować sylwetkę (często w portretach czy sesjach modowych) usuwać niedoskonałości na zdjęciach, tworzyć fotomontaże i wszystko inne co wpadnie Ci do głowy.

W czym montujemy filmy?

Davinci Resolve

Jest to nasz ulubiony program, który wszystkim polecamy! Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze, stabilnie działa na macOS czy Windows przez co nie ma strachu, że wyłączy się podczas pracy i projekt trzeba będzie rozpoczynać na nowo.
Po drugie, jest to prawdziwy kombajn, w którym poukładasz ujęcia, dołożysz przejścia, zrobisz animację, poprawisz dźwięk a na koniec zrobisz color grading czyli edycję kolorów. Trzeci mocny punkt – jest on darmowy. Tak, dobrze czytasz wersja Resolve jest do pobrania za darmo na stronie Black Magic, są też rozszerzone płatne opcje. Po czwarte zdobywa on coraz większą popularność wśród profesjonalistów i w sieci pojawia się sporo tutoriali. Mogę Ci polecić kanał na YouTube Krzysztofa Dziewiątkowskiego, a z zagranicznych Waqas Qazi i JayAreTv.

Adobe Premiere

Chyba najpopularniejszy program używany przez amatorów jak i profesjonalistów. Daje pełne możliwości montowania filmów, dokładania przejść i koloryzacji. W sieci jest do niego multum poradników, tutoriali na yt, paczek z przejściami czy lut’ami (pesety do koloryzacji filmu). Ma jednak kilka minusów. Po pierwsze jest płatny, miesięczny abonament od Adobe to koszt 25€. Jeśli zdecydujesz się na zakup, dużo bardziej opłaca się wykupienie dostępu do pełnego pakietu za 61€/miesiąc. Po drugie w porównaniu do Davinci ma większe wymagania sprzętowe (potrzebuje więcej RAM, szybki procesor czy dobrą kartę graficzną), użytkownicy skarżą się na częste zawieszenia i błędy programu, dlatego coraz więcej osób przesiada się na program od Black Magic. 

Skąd brać muzykę do filmów

iMovie

Darmowy program do edycji video dołączany do wszystkich komputerów od Apple. Bardzo dobry wybór dla kogoś, kto chce zrobić film z wakacji czy zacząć przygodę z montowaniem, jest przeznaczony głównie do użytku domowego. Program jest bardzo intuicyjny i prosty w obsłudze. 

Final Cut Pro X

Profesjonalny program do edycji video dla komputerów z nadgryzionym jabłkiem. Podobnie jak Adobe Premiere i DaVinci daje wręcz nieograniczone możliwości. jest idealnie dopasowany do pracy z komputerami Apple przez co jest szybki i nie wiesza się. Kiedyś próbowałem się z nim zaprzyjaźnić ale magnetyczny timeline, który opracował apple  pokonał mnie i nie mogłem się z nim w ogóle dogadać i montowanie było bardzo irytujące. FCPX jest płatny, za dożywotni dostęp zapłacisz 1399zł. 

Skąd bierzemy muzykę?

SoundCloud.com 

Swego czasu było to nasze główne źródło muzyki na YouTube i Instagram. To okres gdy szukanie muzyki zajmowało nam baaardzo dużo czasu. Problemem było znalezienie odpowiedniego rodzaju muzyki tak by pasował do filmu. Później często okazywało się, że nie możemy go użyć i poszukiwania rozpoczynały się na nowo. Dużo twórców udostępnia tam muzykę na zasadach royalty free, czyli pozwalają na użycie muzyki w filmach, na których nie zarabiasz w zamian za oznaczenie autora muzyki w opisie filmu. Jeśli film ma zarabiać, to jest opcja wykupienia licencji od nich za kilka, kilkanaście € lub $.  

YouTube Audio Library

Platforma YouTube udostępnia swoją bibliotekę, z której muzykę bez stresu możesz użyć w swoich filmach publikowanych na yt. Nie raz już ją przeglądałem ale nigdy nie udało mi się pasującej muzyki. Ważna informacja: licencja pozwala użyć muzykę tylko i wyłącznie na YouTube, nie można jej używać na innych kanałach!

Artlist

Do wykupienia subskrypcji na portalu z licencjonowaną muzyką przymierzaliśmy się od dłuższego czasu. Wybraliśmy Artlist, ponieważ udziela on licencji na emisję muzyki dosłownie wszędzie, a po wygaśnięciu subskrypcji nie traci ona ważności. Mówiąc wprost, pobraną muzykę można używać do końca życia wraz z licencją. Dużym plusem jest to, że baza muzyki jest codziennie powiększana i teraz znalezienie muzyki nie zajmuje już tyle czasu. Mimo dużej bazy muzyki bardzo łatwo szuka się piosenek. Wyszukiwarka jest rozbudowana i możesz wybrać: nastrój, rodzaj filmu, gatunek muzyczny czy przeważający instrument. Jak do tej pory szukanie muzyki jest bardzo przyjemne, a nie jak wcześniej zniechęcało do montowania. Dodatkowym autem jest system poleceń. Jeśli zdecydujesz się na zakup subskrypcji z naszym linkiem to oboje otrzymamy 2 miesiące więcej od Artlist! 

Wahaliśmy się pomiędzy platformą  EpidemicSound.com, a Artlist.io
Wybór w sumie był oczywisty z kilku powodów. Po pierwsze, EpidemicSound ma większą bazę muzyczną (podobno ponad 80 tys utworów), a baza Artlist ma ponad 8 tys i co miesiąc jest powiększana o ponad 150 utworów. Nie miałem problemów z dopasowaniem muzyki i nie odczułem, że ta baza jest niewystarczająca.
Po drugie – licencja. Artlist po wykupieniu dostępu daję dożywotnią licencje na użytkowanie pobranych utworów na wszystkich polach eksploatacji. Epidemic niestety nie ma takich bajerów. Po trzecie – cena. Epidemic kosztuje od 15$ miesięcznie w zależności od licencji. Artlist pobiera opłatę roczną 199$, a za 249$ możesz uzyskać dostęp do dużej bazy dźwięków SFX.

Leave a Reply

Scroll Up
error: Zdjęcia są chronione
%d bloggers like this: