DJI_0633-2

Przewodnik po wyjątkowej wyspie Milos

Wyspa Milos od dawna była na naszej liście marzeń. Gdy tylko wylądowaliśmy na Mykonos, zaczęliśmy sprawdzać jak dostać się na tę niesamowitą wyspę. Co nas najbardziej fascynowało? Formacje wulkaniczne w niesamowitych kształtach i kolorach i przepiękne plaże. Jak zawsze udało nam się zorganizować wszystko nisko budżetowo, więc zostawiamy tu nasze tipy. 

Milos

  • Wyspa wulkaniczna z niesamowicie pięknym wybrzeżem 
  • Wenus z Milo – to właśnie stąd pochodzi słynna marmurowa rzeźba, którą można zobaczyć w Luwrze.
  • Znajdziemy tu gorące źrodła i blisko 70 plaż

Kiedy jechać na Milos?

Czas od maja do października będzie najlepszy. W porównaniu do poprzednich wysp na Cykladach, odczuliśmy nieco większą temperaturę i mniej wilgotne powietrze. Byliśmy na początku października i korzystaliśmy z plaży, a nawet się kąpaliśmy. Wieczorem przyda się bluza, szczególnie gdy przemieszcza się skuterem.

Jak dotrzeć na Milos?

Tak jak na inne wyspy z archipelagu Cyklad, na Milos dostaniesz się na dwa sposoby:

 

Samolot
Najłatwiej z Polski jest dolecieć do Aten i przesiąść się na mniejszy samolot na wyspę. Lotnisko jest malutkie i obsługuje tylko mniejsze samoloty. Mieszkaliśmy tuż obok lotniska i codziennie był jeden lot obsługiwany przez SkyExpress na trasie Ateny-Milos-Ateny bilety poza sezonem zaczynają się już od 25€.

Prom
Między wyspami codziennie kursuje kilka promów które dopływają też do portu w Pireus. Nasz rejs był z Paros, trwał około 5 godzin i kosztował 12€ od osoby. Tutaj zarezerwujesz bilety na prom. Następnie z Milos popłynęliśmy nocnym promem do Aten, skąd wracaliśmy do Polski.

Czym poruszać się po wyspie?

Już klasycznie, do wyboru masz auto, skuter lub quada. My nie zmieniliśmy naszych upodobań i wynajęliśmy skuter 125cc za 15€/dzień. Drogi na wyspie są dobrej jakości, nie ma dużego ruchu i dla nas była to najlepsza opcja do wyboru. 

Gdzie spać?

Na Milos jest bardzo duży wybór noclegów, w większości są to droższe opcje ale dla podróżujących budżetowo też się coś znajdzie. Wybraliśmy nocleg na farmie z wiatrakiem, przerobionej na małe apartamenty. Villa Windmill jest położona w środkowej części wyspy, tuż obok lotniska, prowadzi do niej szutrowa droga i czuliśmy się jak na wsi. Jest to miejsce dla lubiących zwierzaki, gdyż codziennie mieliśmy towarzystwo kotów, po trawniku hasały króliki i kurki, a największą atrakcją był mały szczeniaczek, który skradł nasze serca. 

Co zobaczyć na Milos?

Plaże
Na tej małej wyspie znajdziesz ponad 70 plaż, niestety większość jest dostępna tylko od strony morza. Wiele firm oferuje całodzienny rejs dookoła wyspy z przystankami na kilku plażach, na statku jest wyżywienie a organizatorzy dbają o dobrą atmosferę. 

 

Sarakiniko beach

Jedna z najpiękniejszych plaż Cyklad, a na pewno najczęściej fotografowana. Dzięki wulkanicznemu pochodzeniu wyspy, formacje skalne tworzą niesamowite kształty. Przez tysiące lat woda i wiatr mozolnie rzeźbiły skały co dało naprawdę nieziemski efekt. Wrażenie potęguje biały kolor skał, dlatego można się poczuć jak na innej planecie. Wcale nie dziwi nas przydomek – księżycowa plaża. Jest ona uwielbiana przez fotografów i co chwilę mijaliśmy kogoś ze statywem, a w powietrzu latały drony. Byliśmy tu dwa razy, na wschodzie i zachodzie słońca. Rano było zdecydowanie mniej ludzi niż wieczorem.
Dojazd do plaży jest bardo łatwy. Z Plaki czy z portu w Adamas, na skuterze dotrzesz w niespełna 15 minut. Przy plaży jest wydzielone darmowe miejsce do parkowania i stoi food truck z przekąskami i napojami.

DSC06699 samoa
DJI_0563 samoa

Paliochori beach

Położona na południu wyspy, długa i szeroka plaża. Co ją wyróżnia na tle pozostałych? Otóż, na Milos znajdują się gorące źródła, a dokładnie w okolicy tej plaży. Dzięki gorącej wodzie piasek jest cieplejszy niż na innych plażach i podobno woda w morzu też ma wyższą temperaturę. Od strony lądu otoczona jest skałami, a duża zawartość różnych minerałów sprawia, że mienią się one w słońcu różnymi kolorami. Na plaży jest restauracja z wulkanicznym jedzeniem, o którym opowiemy Ci później. Dojazd ze stolicy wyspy na skuterze zajmuje około 20 minut. 

Plaka

Główne miasto Milos, położone na wzgórzu. W części otoczonej ruinami murów, znajdują się ruiny zamku weneckiego, który można zwiedzać. Jak wiele innych miasteczek, w Place znajdziesz białe tradycyjne domki z kolorowymi okiennicami i wąskie klimatyczne uliczki. Jeśli lubisz zachody słońca, koniecznie wybierz się do kościoła Panagia Thalassitra. Jest to najlepsze miejsce widokowe na całą wyspę i wpadające słońce do morza. Oprócz tarasu przy kościele, można wejść na jego dach skąd widok jest jeszcze lepszy.

DSC06929 samoa

Klima

Poniżej Plaki, na samym wybrzeżu położona jest malutka wioska rybacka. Prowadzi do niej kręta wąska droga i kończy się parkingiem tuż obok restauracji. Czemu warto ją odwiedzić? Dawne domy rybackie są położone nad samym brzegiem. Każdy z nich ma innego koloru drewniane ganki i bramy garażowe dla motorówek. Dobrze czytasz, w każdym domu jest garaż do którego można wpłynąć motorówką. Zbudowane są według jednego schematu, na dole znajduje się garaż i kuchnia a na piętrze salon z tarasem i sypialnie. W wiosce oprócz kilku restauracji nie ma nic i panuje błoga cisza i spokój a kolorowe domki robią wrażenie.

Firopotamos

Miejscowość, do której wybraliśmy się ostatniego dnia przed nocnym promem do Aten. Położona w północno-wschodniej części wyspy wioska rybacka, znów urzekła nas swoją kameralnością i klimatem. Obok kościółka jest mała zatoczka z garażami dla motorówek z kolorowym betonowy pomostem. Przed wjazdem do wioski jest jest szutrowa droga, która prowadzi do plaży. 

Co zjeść?

Karpuzopita

Tradycyjne ciasto z sezamem i arbuzem. Nam jego smak w ogóle nie podszedł ale może komuś z Was zasmakuje,

Restauracja Sirocco
Jak wcześniej wspominałem na plaży Paliochori znajduje się restauracja, która w swoim menu ma jedzenie wulkaniczne. Sprytny właściciel wykorzystał znajdujące się tam gorące źródła i wykopał duży dół, do którego wsadził metalowy zbiornik. Gorąca woda ogrzewa go do prawie 100 stopni Celsjusza i przygotowywane są w nim dania serwowane w restauracji. Zamówiliśmy pieczonego ziemniaka z sosem, który bardzo przypominał nam dobrze znane kartofle z ogniska. Justyna zamówiła pieczonego bakłażana z dodatkami. Ciekawe doświadczenie, ale jedzenie nie zapadło nam jakoś wyraźnie w pamięci.

Ladenia

Kolejny grecki przysmak połączenie pizzy i foccachi. Na chrupiącym cieście znajdziesz dużą ilość pomidorów koktajlowych, cebuli a całość zatopiona jest w oliwie. Po Grecku „ladi” znaczy oliwa, ta przekąska bardzo nam podeszła i polecamy ją! 

Gdzie zjeść?

Restauracja Sirocco

Jak wcześniej wspominałem na plaży Paliochori znajduje się restauracja, która w swoim menu ma jedzenie wulkaniczne. Sprytny właściciel wykorzystał znajdujące się tam gorące źródła i wykopał duży dół, do którego wsadził metalowy zbiornik. Gorąca woda ogrzewa go do prawie 100 stopni Celsjusza i przygotowywane są w nim dania serwowane w restauracji. Zamówiliśmy pieczonego ziemniaka z sosem, który bardzo przypominał nam dobrze znane kartofle z ogniska. Justyna zamówiła pieczonego bakłażana z dodatkami. Ciekawe doświadczenie, ale jedzenie nie zapadło nam jakoś wyraźnie w pamięci.

Ile wydaliśmy?

Skuter 30€
Nocleg 60€
Paweł 15€
Obiad w Sirocco 17€
Prom do Aten 70€
Ladenia 3€
Karpuzopita 2,50€
Kawiarnia 12€
Sklep 15€


Wszystkie ceny podajemy za 2 osoby. Na Milos postanowiliśmy spróbować lokalnych dań, ale śniadania i kolacje przygotowywaliśmy korzystając z kuchni w apartamencie. 

Wyspa Milos jest hojnie obdarowana przez naturę, dlatego warto ją odwiedzić i zobaczyć to na własne oczy. Przepiękne wybrzeża, różnokolorowe formacje skalne, bogactwo surowców mineralnych, gorące źródła i klimatyczne miasteczka. Chętnie wrócimy na tę wyspę w przyszłości i poświęcimy jej więcej czasu

   Podziel się

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email

Na skróty

 Codziennie możesz nas śledzić na instagramie

 Coupleaway